Helios - 40 85/1.5 - Forum fotograficzne

GALERIA - M U Z Z . . . XYZ . . .

chyba trochę...wyrwane z rzeczywistosci...a może tak trzeba?

Forum fotograficzne
 

Następny temat:
Wprowadzenie



Temat: Helios - 40 85/1.5  
(Odwiedzono 4838 raz(y) oceniono na: 0.00 ( oddano 0 głos(y ów))


Helios - 40 85/1.5  
Y



Zaczynamy z górnej półki. Helios - 40 1,5/85 - szkło, które podobno samo robi portrety.

Na początek przykładowe zdjęcia w których starałem sie pokazać jakie możliwości ma ten obiektyw.

Opis i moje ocena bedą poźniej.

Wszystkie zdjęcia wykonane zostały na otworze 1,5 !!!

Aparat Olympus E3.


27.10.2014 21:43
Profil użytkownika Y
Słowa kluczowe:  
Helios - 40 85/1.5
Y



Administrator

Zarejestrowany: 13.03.2002
Postów: 2125

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

27.10.2014 22:12
Offline Profil użytkownika Y info at muzz.pl
Helios - 40 85/1.5
Y



Administrator

Zarejestrowany: 13.03.2002
Postów: 2125

Ten obiektyw wymaga szerszego opisu, ponieważ jest dość powszechnie uznawany za najlepsze szkło portretowe. Panuje też opinia, że podobno sam robi piękne portrety.


Nic bardziej mylnego.
Wprawdzie podzielam opinię, że jest to najlepszy portreciak (w zakresie moich upodobań) jaki znam ale jednocześnie jest to obiektyw bardzo trudny. Uzyskanie zadowalających efektów wymaga dużo zachodu...o czym dalej.


Historycznie jest to radziecka kopia niemieckiego obiektywu Biotar 75/1,5 i ...na tym kończy się historia konstrukcji.
Obiektyw w pierwszej wersji czyli Helios - 40 1,5/85 produkowany był do lustrzanek Zenit jeszcze z mocowaniem M39. Nie ma to jednak nic wspólnego z dalmierzami typu Leica, Fed czy Zorka. Egzemplarz który posiadam pochodzi z 1963 roku i jest jeszcze srebrny co dadaje mu tajemniczości i samku.
Obiektyw ten wykorzystywany był również w Noktowizorach pod nazwą Cyklop 1,5/85. Różnił się tylko tym, że nie miał przesłony...zawsze pełna dziura (co moim zdaniem było dobrym pomysłem). Istnieje jeszcze wersja Cyklop - M1  1,2/85 ale oparta na całkowicie innym schemacie optyki. W kolejnych latach obiektyw został nieznacznie poprawiony i oznaczono go jako Helios - 40-2  1,5/85. Wersja ta jest produkowana i sprzedawana do dnia dzisiejszego.

Co można napisać o Heliosie 40 1,5/85.


To obiektyw który daje obrazy kojarzące mi się z marihuaną, dymem i kryształową popielniczką.


W płaszczyźnie ostrości obraz jest wprost kryształowy, wyostrza postrzeganie rzeczywistości jak dym palonego zioła wyostrza nasze zmysły z lekkim rozmyciem na brzegach kadru. Oddalając się od strefy ostrości otaczające tło sprawia wrażenie zadymionego (dymek z trawki). W zależności od ilości wdechów i wydechów uzyskujemy najróżniejsze efekty.


Zacznijmy od światła. Obiektyw oddaje poprawnie kolory tylko w ostrym świetle słonecznym. Rozproszone światło w zależności od temperatury barwowej zmienia oddawanie barw co prowadzi do fajnych efektów kolorystycznych. Nie da się ich skorygować obróbką cyfrową.
Zdjęcia da się wykonać tylko "ze światłem" lub gdy światło pada pod kątem większym od 90 stopni od osi obiektywu.  Wpadające do obiektywu pod mniejszym kątem światło szaleje. Zdjęcia "pod światło" to najczęściej całkowite zadymienie. Nawet gdy światło pada pod właściwym kątem to elementy tła intensywnie odbijające światło powodują odblaski i są różnie rozmywane.


Zapanowanie nad tłem jest dość trudne. Najczęściej uzyskiwany, klasyczny efekt tego obiektywu to pięknie wydzielony ostry obiekt pierwszego planu na tle płaskiego jak tapeta na ścianie tła (całkowite zabicie perspektywy). Uzyskanie ładnego (takiego bajkowego) tła i perspektywy wymaga starannego doboru elementów stanowiących tło (ich wielkości i odległości) oraz odpowiedniej odległości pierwszego planu od elementów tła. Widać to wyraźnie na prezentowanych zdjęciach.


Jak czymś takim zrobić dobre zdjęcie?


Po pierwsze zrezygnować z koloru, wszak jest to obiektyw do zdjęć czarno-białych.
Po  drugie szukać miejsc, plenerów w których wykorzystamy specyficzne rysowanie obiektywu.
Na końcu jak już wiemy gdzie robić zdjęcia czekamy na słońce i ustawiamy obiekt do fotografowania, najlepiej mobilny...może być w sumie dowolny...wazon z kwiatami od biedy piękne dziewcze. Wykorzystujemy mobilnośc obiektu i własną...po kilkdziesięciu próbach robimy wreszcie portret.


O...i faktycznie ten obiektyw sam wykona piękny portret. :)

28.10.2014 20:40
Offline Profil użytkownika Y info at muzz.pl
Helios - 40 85/1.5
Y



Administrator

Zarejestrowany: 13.03.2002
Postów: 2125

Zdjęcia zawodnika.

 

 

 

Prawda, że jest piękny i tajemniczy.

28.10.2014 20:55
Offline Profil użytkownika Y info at muzz.pl
Helios - 40 85/1.5
Y



Gość

Początkowo porównanie do marihuany, dymu i kryształowej popielniczki wydało mi się dziwne.

Mało fotograficzne :) ale wróciłam do przykładowych obrazów i faktycznie,

jest tam to wszystko.

Szkło jest wymagające ale fotografie nim popełnine są wyjątkowe.

Zapatrzyłam się szczególnie w jednej z nich-zdjęcie traw (9 licząc od końca).

Muszę choć kilka zdjęć nim zrobić!

31.10.2014 10:43
 
Helios - 40 85/1.5
Y



Administrator

Zarejestrowany: 13.03.2002
Postów: 2125

Tym razem przepiękne zdjęcia Magdy Polak wykonane heliosem.

Postanowiłem wgrać oryginały bez zmniejszania...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

28.08.2015 15:19
Offline Profil użytkownika Y info at muzz.pl
Helios - 40 85/1.5
Y



Administrator

Zarejestrowany: 13.03.2002
Postów: 2125

Magda napisała również własną opinię na temat tego szkiełka, oto ona:

 

Opisując Heliosa

najtrafniej pasuje do niego określenie "artysta malarz"

ale zanim o tym najpierw pierwsze wrażanie.

 

To bardzo solidny sprzęt o zacnej wadze, która utrudnia zbyt długą pracę.

Pomijając ten fakt pracuje się nim bardzo dobrze.

Jednak jest to szkło wymagające fantazji u fotografa.

Nie wystarczy podpiąć i do dzieła. Robiłam kilka podejść zanim uznałam, że coś wiem.


Obiektyw wymaga odpowiedniego podejścia do światła.

Nie pod światło! Jak ja często lubię i robię.

Kiedy jednak znajdzie się choć mała nić porozumienia przestajesz fotografować zaczynasz malować.

I tu powrót do określenia ze wstępu.


Helios jest tak plastycznym szkłem iż ma się wrażenie, że trzymasz w ręku pędzel nie aparat.

Sama obserwacja wybranych obiektów

oraz to jak zmienia się tło pod wpływem tych zaczarowanych soczewek sprawiła mi ogromną przyjemność.

Opiewanych w pieśniach zachwyconych "świrujący bokeh" jest zręczną manifestacją tła w powstałym zdjęciu.

Troszkę cukierkowe, troszkę to słodkie ależ piękne.


Osobiści nie zwracałam tak uwagi  BY SIĘ KRĘCIŁO oby całkiem nie ześwirować

ale ujęło mnie miękkie przejście między krawędziami przedmiotów z tła co nadało im nowych kształtów.

Fantazyjna igraszka kolorów w tle jaką maluje Helios jest zachwycająca.

NAWET BAŁAGAN ZDAJĘ SIĘ ARTYSTYCZNYM MAZANIEM. Obiektyw ma ciepłą barwę.


Oczywiście pracowałam najczęściej na przesłonie  f 1,5

co jest dość trudne przy tej ogniskowej i miękkości szkła.

Obiektyw  jest ostry jeśli spełniałam kilka warunków.

Nie za daleko od fotografowanego modela odpowiedni kąt światła i jego natężenie.

 

 

Więc Helios 40 1,5/85 to malarz, artysta z fantazją,

który pozbawia szablonowego patrzenia u trzymacza aparatu zwanego fotografem.

 

28.08.2015 15:49
Offline Profil użytkownika Y info at muzz.pl